Czwartek, 16 lutego 2012 • dodano: 17.02.2012 | Komentarze 3
Dzisiaj dwie wycieczki nad jezioro Góreckie.
Pierwsza zaczyna się pobudką o 4.40. Z Gepardem jemy szybkie śniadanie, szykujemy kanapki, herbatę, sprzęt, ładujemy się do auta i ruszamy. W Mosinie wjeżdamy na drogę, którą prowadzi pierścień dookoła Poznania. W miejscu gdzie czerwony szlak ją przecina zostawiamy samochód i dalej pieszo idziemy ok 1 km. nad jezioro Góreckie.

Las o świcie
© coda

Widać już Jezioro Góreckie
© coda
Na brzegu przygotowujemy sprzęt asekuracyjny i ruszamy na wyspę.

Wyspa, drzewa, drzewa... i trochę ocalałych liści
© coda

Jezioro Góreckie
© coda
Na wyspie po chwili odnajdujemy ruiny.

Wyspa Zamkowa - ruiny zamku
© coda

Tam było wielkie, ozdobne okno
© coda

Wyspa Zamkowa - pozostałości wieży
© coda

Tutaj kiedyś był kominek
© coda

Widok z ruin na J.Góreckie
© coda

Ruiny w całej okazałości
© coda

Zamek - widok od frontu
© coda

Przeprawa przez jezioro
© coda

Zimowa trzcina
© coda
Po powrocie okazuje się, że jest jeszcze kilku chętnych na wycieczkę na wyspę, więc mój trening odbywa się na trasie nad jezioro Góreckie. Chcę zbadać jakie są możliwości dotarcia na wyspę od strony Grajzerówki.

Na semi slickach musiałem rower wprowadzić.
© coda
Nad jeziorem robię kilka zdjęć.

Aerator pulweryzacyjny.
© coda

"...głeboczek kumulacyjny..."
© coda

Na biegówkach przez jezioro.
© coda

J.Góreckie.
© coda

Wyspa zamkowa.
© coda

Włości Królowej Śniegu
© coda

Włości Królowej Śniegu.
© coda
W drodze powrotnej zatrzymuję się na chwilę przy kapliczce niedaleko Grajzerówki.

Wybrana.
© coda
Do kolejnej wyprawy nad jezioro nie doszło, ponieważ bardziej atrakcyjne okazało się wyjście na łyżwy.